Mój niezłomny dziadek z przedwojennej Warszawy (5 ostatni)

 

Po zasięgnięciu opinii Komitetu Społecznego i Rady Wojennej, gen. Rómmel wysłał parlamentariusza do dowództwa niemieckiego z propozycją zawieszenia broni. W dniu 27 września, delegacja polska – gen. Kutrzeba i płk Pragłowski – podpisała akt kapitulacji. Dosyć liczna grupa oficerów polskich popełniła samobójstwo w garnizonowym Hotelu Luksemburskim. Poprzedniego dnia, w schronach gmachu PKO, dziewięciu oficerów i […]

via Mój niezłomny dziadek z przedwojennej Warszawy (5 ostatni) — w bezkresach ponad czasem czasami tu

Dodaj komentarz