Wojna na Pacyfiku (13)

 

Japończycy powierzyli zadanie zdobycia Filipin 14. Armii, dowodzonej przez gen. Masaharu Hommę. Dysponował on 16. i 48. Dywizją Piechoty i samodzielną 65. Brygadą Piechoty. Dywizje piechoty wspierane były przez 4. pułk czołgów ppłk. Kumagaya (38 czołgów lekkich „Typ 95”) oraz 7. pułk czołgów płk. Sonody (32 czołgi średnie „Typ 89”). Wsparcie artyleryjskie (poza artylerią dywizyjną) […]

via Wojna na Pacyfiku (13) — w bezkresach ponad czasem czasami tu

9 thoughts on “Wojna na Pacyfiku (13)

  1. Jechałem koleją przez most na rzece Kwai. Tor kolejowy w zasadzie prowadzi po mostach i wiaduktach wzdłuż rzeki. Sceneria robi wrażenie bajkowej. W miejscowości Kanchanaburi przesiadaliśmy się na łodzie aby kontynuować podróż w górę rzeki do hotelu na tratwach.

    Właśnie w tej miejscowości powstało (na terenach klasztoru) muzeum poświęcone jeńcom którzy budowali ten szlak kolejowy.

    Tak to życie wygląda, że atrakcje turystyczne zahaczają o miejsca naznaczone tragiczną historią.

  2. Od mojej wycieczki minęło trochę lat.
    W oryginale cały ten szlak kolejowy (Tajlandia – Birma) był postawiony na drewnianych wiaduktach i mostach. Ten w Kanchanaburi ma filary betonowe i przęsła stalowe. Podobno taki był (Japończycy go przywieźli w kawałkach i jeńcy składali na miejscu).

    Nie byłem w Muzeum Wojennym JEATH. Nie chciałem.

    Można teraz wpisać w gogle JEATH i zobaczyć.

  3. Proszę pana, przywołałam tę konkretną książkę nie aby się podpisywać oczytaniem. Wymienione przez pana znam również. Jeszcze inne..
    Nie znam się na wojnie na Pacyfiku od strony realnych, uporządkowanych zdarzeń. Dlatego czytam ten pański cykl, choć czasu brak.
    Nadzy i Martwi zaś dzieje się na wyspie, grupka 13 odizolowanych żołnierzy. Po prostu wrzuciłam link przez skojarzenie z ,,wyspą,, tutejsza.
    Nic więcej. Oczywiście przy nieznajomość treści książki, nic nie jest czytelne.
    Ale. .próbowałam.
    Już nie przeszkadzam .

Dodaj komentarz